środa, 6 kwietnia 2011

Indyk z mrchewką i fasolką

Obiad: fasolka szparagowa, żółta marchewka gotowana (trochę za twarda), kawałek piersi indyka na zimno.
Uwagi: Fasolka super. Marchewka powinna być trochę bardziej miękka, bo Mała co prawda bez problemu odłamała kawałek, ale już nie umiała go "rozgryźć" - na szczęście bardzo ładnie ten mały kawałek poobracała w buzi i wypluła.

Kolacja: ćwiartka awokado, kawałek pszennego chleba domowej roboty, ogórek zielony.
Uwagi: zestaw ogórek + awokado nie jest najlepszym pomysłem, bowiem ogórek strasznie się ślizga w wysmarowanych awokado rączkach. Chleb (kawałek ze skórką) bardzo ładnie się rozciamkuje :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz