czwartek, 14 kwietnia 2011

Wątróbka z jabłkiem i słodkim zimniakiem


Obiad, który mogę z czystym sercem polecić wszystkim, nie tylko niemowlakom. Łatwy do przygotowania, apetyczny, pyszny - i chyba nie aż tak codzienny?

Obiad: wątróbka z królika, "frytki" ze słodkiego ziemniaka, pieczone jabłko.
Uwagi: bardzo nam obu smakowało. Jabłko "ruszyło" dopiero, jak je przekroiłam jeszcze raz na pół (czyli w postaci ćwiartek). Trafił nam się gatunek "Topaz Bio - kwaskowe". Moim zdaniem jedne z lepszych jabłek, a pierwszy raz takie kupiłam. Ziemniaki świetne, wątróbka jeszcze trochę za twarda (przekrojenie trochę pomogło), ale widać, że niewiele brakuje, by Mała ją zajadała.

Przepis: Słodkie ziemniaki obrać i pokroić w długie słupki. Wrzucić do garnka z (niesoloną) wodą i gotować aż będą miękkie. Jabłka umyć, przekroić na pół, wydrążyć pestki (np. końcówką od obieraczki), złożyć, owinąć folią aluminiową i wstawić do piekarnika nastawionego na ok. 200 stopni. Wątróbkę podzielić na dość duże kawałki (pokroimy ja na węższe tuż przed podaniem dziecku, bo tak łatwiej mu będzie się dostać do środka), obtoczyć w mące i krótko podsmażyć z obu stron na odrobinie masła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz