niedziela, 1 maja 2011

Pierogi leniwe

Obiad: pierogi leniwe, śliwka, gotowana kalarepa.

Uwagi: Kalarepa wyszła za twarda - coś jak marchewka. Jak się ją gryzie wydaje się mięciutka, ale bez zębów ani rusz.

Pierogi leniwe (z własnoręcznie zrobionego twarogu, bo u nas w CH białego sera niet) były pyszne (choć następnym razem zmielę ser), Mała jadła, ale bez takiego entuzjazmu, jak śliwkę. Na śliwkę zawsze można liczyć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz