środa, 18 maja 2011

Kurczak, czyli powtórka z rozrywki


Piszę ten wpis jeszcze w lekkim szoku, po tym jak córka spałaszowała wszystko co dla niej przygotowałam. I zapiła piersiowym mlekiem.

Obiad: nóżka kurczaka, pół marchewki, ćwierć selera (czyli to samo co tydzień temu).

Uwagi: Mała obgryzła mięsko z kości, a następnie tak uzyskane kawałki pracowicie zjadała. Ja jej tylko dokładałam marchewki i selera.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz