Obiad: pierogi leniwe, jabłko pieczone w piekarniku + kasza gryczana i jogurt naturalny - wykradzione z talerza mamy.Uwagi: Jabłko (jak zwykle Topaz) wyszło rewelacyjnie, mięciutkie i smaczne. Mała zjadła oba kawałki (prawie całe). Pierogów jej trochę mama podebrała, w zamian z kaszę, na którą dziecię się rzucało z ogromnym entuzjazmem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz